Grbić zrobił przegląd wojsk. Kim są młode wilki polskiej siatkówki?

Selekcjoner Nikola Grbić szeroko otworzył drzwi do kadry dla młodych zawodników. W składzie na zgrupowanie w Spale znalazło się aż 12 debiutantów – kim są młode wilki polskiej siatkówki?

14.05.2026, 02:213 min czytania
Bartosz Zych

Bartosz Zych/ Foto: Polskie Radio

Omówienie

  • Nikola Grbić powołał aż 12 debiutantów

  • Selekcjoner dokonuje przeglądu kadr

  • Biało-Czerwoni szykują się do igrzysk olimpijskich

Oto wybrańcy Grbicia. Młodzież w natarciu

Zawodnicy, którzy mają swoje pięć minut, to głównie gracze z roczników 2004–2008. Wielu z nich ma już za sobą występy w młodzieżowych reprezentacjach i coraz mocniej zaznaczają swoją obecność na zapleczu pierwszej reprezentacji.

Choć w meczach o stawkę można spodziewać się, że Serb sięgnie po pierwszy garnitur graczy, zachowanie selekcjonera jest godne pochwały. Docenia on wysiłki zawodników, którzy dopiero budują swoją pozycję. Kto znalazł się w grupie 12 debiutantów, którzy trenują w Spale? Kim są i czy w najbliższych kilku latach mogą stanowić o sile pierwszego zespołu?

Wojciech Gajek (20 lat, Le Plessis-Robinson Volley-Ball) - wychowanek Jastrzębskiego Węgla rozwijał się też w USA, a niedawno zdecydował się na powrót do Europy i grę we Francji. Ważna postać reprezentacji do lat 21.

Michał Grabek (20 lat, KPS Siedlce) - przyjmujący należący do grupy najbardziej perspektywicznych zawodników młodego pokolenia. Ceniony przez trenerów, zanotował bardzo dobry sezon na zapleczu PlusLigi.  

Jakub Kiedos (19 lat, Steam Hemarpol Politechnika Częstochowa) - przyjmujący w młodzieżowych kadrach pokazywał się z dobrej strony. Do tego widać wyraźnie, że nie boi się presji, a taka mentalność w młodym wieku może imponować selekcjonerowi.

Bartosz Zych (19 lat, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle) - kolejny z utalentowanych młodych przyjmujących, którzy trafili pod skrzydła Grbicia. Zbiera doświadczenie w PlusLidze, pochodzi z siatkarskiej rodziny i wydaje się, że ma wszystko, by kontynuować tradycje.

Jakub Majchrzak (22 lata, Indykpol AZS Olszyn) - środkowy może wnieść powiew świeżości do reprezentacji. Ma na swoim koncie młodzieżowe mistrzostwo świata i srebro mistrzostw Europy.

Adrian Markiewicz (24 lata, Aluron CMC Warta Zawiercie) - obdarzony bardzo dobrymi warunkami środkowy, jeden z bardziej doświadczonych graczy wśród powołanych, mistrz Polski z Aluronem.

Błażej Bień (20 lat, BKS Bydgoszcz) - bez wątpienia jeden z najciekawszych rozgrywających młodego pokolenia. Imponuje tempem rozgrywania, potrafi też problemu z grą w obronie.

Jakub Przybyłkowicz (17 lat, KS Lechia Tomaszów Mazowiecki U-19) - największa sensacja powołań. Rozgrywający został najmłodszym zawodnikiem w historii powołanym do seniorskiej reprezentacji. Już samo zaproszenie na zgrupowanie pokazuje, jak wielki potencjał widzi w nim sztab.

Sergiusz Serafin (21 lat, Chaumont Volley-Ball 52) - rozgrywający, który od dwóch lat buduje swoją karierę za granicą. Występy we Francji pomagają mu zebrać doświadczenie. Czy ta droga się opłaci? Grbić chciał zobaczyć jego umiejętności na własne oczy.

Jakub Ciunajtis (27 lat, Indykpol AZS Olsztyn) - wśród powołanych może uchodzić za prawdziwego weterana. Jest w tym gronie najstarszym debiutantem, lecz broni się tym, że miał kapitalny sezon.

Bartosz Fijałek (22 lata, ZAKSA Kędzierzyn-Koźle) - libero, który przed tym sezonem trafił do ZAKSY i zdążył zanotować w jej barwach sporo udanych meczów.

Maksym Kędzierski (23 lata, PGE Skra Bełchatów) - konkurencja na pozycji libero jest w kadrze Biało-Czerwonych bardzo duża, lecz Kędzierski nie zamierza odpuszczać. Dostał powołanie od Nikoli Grbicia w swoje urodziny. Choć nie spodziewał się tego wyróżnienia, doskonale wiedział, że nie może przepuścić takiej szansy.

Grbić już myśli o igrzyskach

Kto ma największe szanse na to, by na dłużej pozostać w orbicie zainteresowań Grbicia? Możemy z ciekawością patrzeć na to, jak rozwiną się tacy zawodnicy jak Przybyłkowicz, Zych czy Bień. Naszej siatkówce nie brakuje talentów, lecz konkurencja właściwie na każdej pozycji jest ogromna, a przeskok do dorosłej, szalenie wymagającej gry, bywa wymagający. 

Serbski selekcjoner jest jednak doskonale znany z tego, że nie boi się odważnych decyzji i chce budować kadrę szeroką, gotową na kolejne lata sukcesów - zwłaszcza pod kątem igrzysk olimpijskich w 2028 roku.

Źródło: PolskieRadio24.pl, pzps.pl

Paweł Słójkowski jest redaktorem działu sportowego PolskieRadio24.pl. Specjalizuje się przede wszystkim w piłce nożnej oraz sportach walki. Publikuje artykuły na portalu, a także posty w mediach społecznościowych – na Facebooku i platformie X. W redakcji odpowiada głównie za przygotowywanie materiałów informacyjnych dotyczących bieżących wydarzeń, a także analiz. Zajmuje się również opracowywaniem depesz agencyjnych. W mediach pracuje od ponad dekady, zaczynał od tematów krajowych i zagranicznych, by z czasem skupić się na sporcie.