Do 20 maja trzeba rozliczyć składkę zdrowotną. Uwaga na nowe zasady

Do 20 maja 2026 przedsiębiorcy muszą złożyć w ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok. W tym roku po raz pierwszy wchodzą w życie korzystne zasady dotyczące sprzedaży środków trwałych.

Michał Tomaszkiewicz
14.05.2026, 02:263 min czytania
Mężczyzna łapiący się za głowę przed komputerem ze stroną logowania do ZUS

Mężczyzna łapiący się za głowę przed komputerem ze stroną logowania do ZUS/ Foto: Polskie Radio

Omówienie

  • Obowiązek dotyczy osób na ryczałcie, skali podatkowej oraz podatku liniowym; dokumenty składa się razem z deklaracją ZUS DRA lub RCA za kwiecień.

  • Od 2025 roku z podstawy wyliczenia składki wyłączono co do zasady przychody ze sprzedaży firmowego majątku, co eliminuje konieczność płacenia wysokiej daniny od takich transakcji.

  • Z rozliczenia może wyniknąć niedopłata, którą trzeba uregulować w maju, lub nadpłata – w tym drugim przypadku urząd zwróci nam pieniądze tylko na nasz wyraźny wniosek.

Rozliczenie składki zdrowotnej. Zmiany w sprzedaży środków trwałych

Roczne rozliczenie składki to formalność, która dotyczy większości polskich przedsiębiorców – tych rozliczających się na zasadach ogólnych (skala podatkowa), liniowców oraz ryczałtowców. Zwolnieni z tego obowiązku są jedynie korzystający z karty podatkowej oraz osoby podlegające zagranicznym systemom ubezpieczeń, a także rolniczemu ubezpieczeniu w KRUS.

Cały proces sprowadza się do dodania odpowiednich informacji o naszych dochodach w standardowej deklaracji ZUS DRA (lub RCA, jeśli firma zatrudnia pracowników) za kwiecień 2026 roku. Jeśli przedsiębiorca zmarł w trakcie 2025 roku, nie trzeba składać za niego żadnych dokumentów.

Zasady naliczania kwot różnią się w zależności od wybranej formy opodatkowania. Na skali podatkowej składka pochłania 9 proc. dochodu, a przy podatku liniowym – 4,9%. Ryczałtowcy płacą z kolei stałe, miesięczne kwoty, które zależą od jednego z trzech progów rocznych przychodów: do 60 tysięcy złotych, między 60 a 300 tysięcy oraz powyżej 300 tysięcy złotych.

Nawet jeśli firma przyniosła stratę, przedsiębiorcę obowiązuje minimalna składka zdrowotna. Za cały 2025 rok wyniosła ona prawie 3780 zł dla skali i podatku liniowego oraz blisko 5540 zł dla najniższego progu w ryczałcie. Obowiązek rozliczenia obejmuje też osoby, które w ubiegłym roku zawiesiły działalność – muszą one wyliczyć i ewentualnie opłacić składkę proporcjonalnie za te miesiące, w których firma była aktywna.

Po czterech latach funkcjonowania tego mechanizmu widać wyraźnie, że największe problemy sprawia nie sama matematyka, ale właściwe kwalifikowanie konkretnych przychodów i kosztów. Ponieważ składka zdrowotna stała się w zasadzie kolejnym podatkiem, najrozsądniejszym wyjściem byłoby włączenie jej bezpośrednio w podatek dochodowy. Takie rozwiązanie ujednoliciłoby system i zlikwidowało uciążliwą biurokrację, gwarantując jednocześnie stałe wpływy do NFZ, ustalane ustawowym procentem. Na razie jednak musimy mierzyć się z obecnymi przepisami, dlatego zachęcam, by nie zostawiać rozliczeń na ostatni dzień.

Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy inFakt

Tegoroczne formularze przynoszą jednak istotną i długo wyczekiwaną nowość. Po raz pierwszy przedsiębiorcy co do zasady nie wliczają do podstawy składki pieniędzy zarobionych na sprzedaży środków trwałych, takich jak chociażby firmowe samochody czy maszyny.

W związku z tym nie uwzględnia się już też odpisów amortyzacyjnych. W specyficznych sytuacjach – na przykład przy sprzedaży ze stratą lub zbywaniu majątku amortyzowanego jeszcze przed 2022 rokiem – dopisanie tych kwot do wyliczeń może się jednak opłacić, dlatego eksperci doradzają analizę każdej takiej transakcji z osobna.

Samo wypełnienie i wysłanie dokumentów to nie koniec. Z wyliczeń może wyniknąć niedopłata, którą trzeba uregulować przelewem na konto urzędu również do 20 maja. Jeśli okaże się, że w ciągu roku przedsiębiorca wpłacił za dużo, ZUS zwróci pieniądze, ale pod warunkiem wysłania stosownego wnioski i braku zaległości w opłacaniu innych składek.


Źródło: InFakt

Michał Tomaszkiewicz jest dziennikarzem ekonomicznym i wydawcą działu Pieniądze. Ma 20 lat doświadczenia w opisywaniu ewolucji technologii, cyfryzacji, biznesu, finansów osobistych oraz gospodarki. Specjalizuje się w analizie przenikania największych transformacji: energetycznej (w tym elektromobilności), cyfrowej (w tym AI) oraz demograficznej (rynek pracy, system ubezpieczeń społecznych). Laureat Blix Award 2024, Nagrody im. W. Grabskiego (Analiza) 2025, finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska 2026. Autor Indeksu Miesięcznych Zakupów, twórca AutoVolta.pl.