Prysznic czy wanna - co jest zdrowsze? Mikrobiolożka wyjaśnia raz na zawsze
Odwieczne pytanie "prysznic czy wanna?" ewoluowało i internauci zaczęli dyskutować o tym, która z tych opcji jest bardziej higieniczna. Mikrobiolożka udzieliła jednak zdecydowanej odpowiedzi.
Prysznic czy wanna - co jest bardziej higieniczne?/ Foto: Polskie Radio/Polskie Radio
Czy zdrowszy jest prysznic, czy kąpiel w wannie? Mikrobiolożka wyjaśnia
Dr Primrose Freestone, mikrobiolożka kliniczna z Uniwersytetu w Leicester w rozmowie z Daily Mail stwierdziła, że prysznic jest bardziej higienicznym rozwiązaniem niż wanna. - Podczas kąpieli w wannie woda się nie zmienia, więc jedyne, co robisz, to redystrybucja bakterii żyjących na twojej skórze do różnych części ciała - wyjaśniła ekspertka. - Tymczasem prysznic to stale zmieniający się strumień wody, który zmywa potencjalne zarazki. Oczyszcza więc skórę skuteczniej niż kąpiel w wannie. Bierzemy prysznic, aby usunąć ze skóry brud, pot, tłuszcz i mikroorganizmy wywołujące nieprzyjemny zapach, głównie bakterie. Ta higiena osobista jest ważna dla utrzymania ogólnego zdrowia i uniknięcia wysypek i infekcji skórnych - doprecyzowała.
Dr Freestone podkreśliła jednak, że kąpiel w wannie nie jest całkiem niehigieniczna. Chociaż sama woda rzeczywiście przemieszcza bakterie po powierzchni skóry, to i tak następuje jej częściowe oczyszczenie - z ciała zostaje spłukany pot i brud. Poza tym część bakterii jest usuwana podczas wycierania ręcznikiem. - Trzeba pamiętać o regularnym praniu ręcznika. Jeśli tego nie zrobisz, z czasem liczba bakterii będzie się zwiększać, przez co ręcznik stanie się nieprzyjemny w fakturze i zapachu - podkreśliła mikrobiolożka w rozmowie z Daily Mail.
Wanna dla relaksu, prysznic dla zdrowia
Mikrobiolożka wymieniła również inne zalety pryszniców. - Prysznice mogą pomóc w obudzeniu się, a także usunięciu potu lub bakterii, które zebrałeś z pościeli podczas snu. Jest to szczególnie ważne, jeśli pościel nie była świeżo wyprana przed pójściem spać - podkreśliła dr Primrose Freestone w rozmowie z Daily Mail.
Ekspertka przyznała jednocześnie, że również kąpiel w wannie niesie ze sobą wiele korzyści - pomaga się zrelaksować, łagodzi ból, redukuje napięcie i poprawia krążenie krwi.
W kontekście higieny warto zwrócić uwagę też na inny, bardzo często pomijany element, czyli matę łazienkową. Może ona bowiem rozpowszechniać zarazki. - Mata łazienkowa to pomijany element, który może gromadzić wilgoć i bakterie - stwierdzili eksperci z Plumbworld. - Mata wchłania wodę za każdym razem, gdy wychodzisz spod prysznica. Jeśli pozostaje wilgotna, pleśń może szybko zacząć się rozwijać, zwłaszcza na matach z gumowym spodem. Najlepszym sposobem na uniknięcie tego jest cotygodniowe pranie mat łazienkowych w gorącej wodzie i dokładne ich suszenie. Staraj się nie pozostawiać ich płasko na podłodze, gdy są mokre, ponieważ zatrzymuje to wilgoć - wytłumaczyli.
Źródło: dailymail.com, unilad.com
Agnieszka Szachowska jest redaktorką serwisu informacyjnego z 8-letnim doświadczeniem w mediach internetowych. W redakcji PolskieRadio24.pl zajmuje się dostarczaniem informacji z kraju i ze świata. Przygotowuje materiały informacyjne i opracowuje depesze agencyjne.