Nie tylko Bronisław. Józef Piłsudski miał jedenastkę rodzeństwa
Wśród bardzo licznego rodzeństwa Marszałka był i senator, i minister, i czołowy polski szachista. Były i osoby borykające się z problemami psychicznymi i jedna, zapomniana czarna owca.
Józef Piłsudski z rodziną/ Foto: Polskie Radio
Tuzin małych Piłsudskich
Omówienie
Józef Piłsudski urodził się w 1867 roku. Miał trójkę starszego i ósemkę młodszego rodzeństwa.
Niektórzy z nich mierzyli się z problemami psychicznymi. Być może powodem tego było bliskie pokrewieństwo ich rodziców.
Bronisław i Józef Piłsudscy jako młodzieńcy trafili na Sybir za czasów cara. Pół wieku później ich dwaj młodsi bracia w podeszłym wieku zostali aresztowani przez NKWD.
Urodzony w 1867 roku w majątku Zułów Józef Klemens Piłsudski był czwartym dzieckiem Józefa i Marii. W przeciągu kolejnych 16 lat gromadka ta powiększyła się do dwunastki.
Najstarszym dzieckiem powstańca styczniowego Józefa seniora i jego o dziewięć lat młodszej żony (i krewnej w jednym) była Helena urodzona w 1864 roku. Rok później na świat przyszła Zofia, w następnym roku Bronisław, a w kolejnym Józef. W 1869 roku urodził się Adam, dwa lata później Kazimierz, a po kolejnych dwóch latach Maria.
W 1874 roku dwór Piłsudskich spłonął i rodzina przeniosła się do Wilna. Tam na świat przyszedł Jan (1876), Ludwika (1879), Kacper (1881?) oraz para bliźniąt Piotr i Teodora (1883). Najmłodsze pociechy zmarły w lutym 1884 roku w odstępie kilku dni z powodu gruźlicy. Kilka miesięcy później zmarła chorowita, osłabiona dwunastoma porodami, zaledwie 42-letnia Maria Piłsudska.
Broniś, Ziuk i reszta
Spośród dziesiątki jej dzieci, które dożyły pełnoletniości, dwójka szczególnie zapisała się w historii: Bronisław, nazywany Bronisiem i młodszy o 13 miesięcy Józef, nazywany Ziukiem. Obaj chodzili do jednej klasy w wileńskim gimnazjum, obaj zaangażowali się w działalność konspiracyjną i obaj zostali za nią zesłani na Syberię.
Po powrocie Ziuk zaangażował się w działalność ruchu socjalistycznego i niepodległościowego, by wreszcie stać się jednym z wskrzesicieli niepodległej Polski i jedną z najbardziej znanych postaci w polskich dziejach. Broniś poświęcił się nauce i został cenionym etnografem zajmującym się głównie badaniem ludu Ajnów na wyspie Sachalin. Jak na tym tle wypada pozostałe rodzeństwo Piłsudskich? Cóż, bardzo różnie.
Członkowie tajnego kółka "Spójnia" w wileńskim gimnazjum. Od prawej Bronisław i Józef Piłsudscy/ Foto: Polskie Radio
"Idiotka", "obłąkana", "zakała"
Dwie siostry Ziuka i Bronisia mierzyły się z problemami psychicznymi. Kilka lat starszy od nich działacz socjalistyczny Ludwik Krzywicki w swoich "Wspomnieniach" określił Helenę jako "niedorozwiniętą pod względem umysłowym", a domowe nauczycielki miały wyrażać się o niej "jeżeli nie jako o idiotce, to jednak jako o półidiotce". Najstarsza z rodzeństwa Piłsudskich zmarła w szpitalu psychiatrycznym w 1916 roku.
Podobny los spotkał pięć lat później Marię, która również zmarła w zakładzie psychiatrycznym "jako obłąkana" (L. Krzywicki), ale w przeciwieństwie do Heleny zdążyła założyć rodzinę. W spisywanym w okresie gimnazjalnym dzienniku Broniś pisał o niej, wówczas ok. 10-letniej: "Mania lubi kraść i jest uparta, choć nic nie powie, a robi swoje".
Podobna przypadłość cechowała najmłodszego (nie licząc bliźniąt) i zarazem najbardziej enigmatycznego z rodzeństwa Piłsudskich. Zdaniem Bronisia Kacper był rozpieszczonym "uparciuchem". Zdaniem Krzywickiego cierpiał na kleptomanię, zaburzenie, polegające na niekontrolowanym przywłaszczaniu cudzych przedmiotów.
Niewiele wiadomo o jego dorosłym życiu. Nigdy nie założył rodziny, zmarł już w 1915 roku. Na jego zapomnianym, odkrytym w 2019 roku, grobie na wileńskiej Rossie widnieje informacja, że przeżył 36 lat. W materiałach biograficznych czytamy, że urodził się dwa lata po Ludwice, która przyszła na świat w 1879 roku. Oznaczałoby to, że Kacper zmarł w wieku 34 lat. Tak czy inaczej, "uparciuch" kleptoman nie wykazał się niczym wybitnym, a Krzywicki nazwał go wprost "zakałą w rodzinie".
Józef Piłsudski z rodziną w Pikieliszkach, 1934 r./ Foto: Polskie Radio
Winni rodzice?
Sam Bronisław, człowiek wrażliwy i melancholijny, pod koniec życia również borykał się z poważnymi dolegliwościami natury psychicznej. Nim w maju 1918 roku popełnił samobójstwo, topiąc się w nurtach Sekwany, lekarze stwierdzili u niego depresję i manię prześladowczą.
Do myśli samobójczych w okresie młodzieńczym przyznawał się również Józef. Na marginesie można dodać, że we wspomnianym dzienniku Bronisław określał Ziuka jako rozpieszczonego egocentryka i egoistę.
Być może problemów ze zdrowiem psychicznym u części rodzeństwa Piłsudskich szukać należy w zbyt bliskich więzach krwi ich rodziców. Józef i Maria byli bowiem spokrewnieni tak blisko, że do zawarcia ślubu potrzebowali zgody biskupa.
Dobre siostry i senator
Reszta rodzeństwa radziła sobie lepiej. Wspomniana Ludwika w oczach Bronisława była "może najlepszą ze wszystkich dzieci". Wiadomo o niej tyle, że wyszła za mąż, urodziła dwie córki, zmarła w Wilnie w 1924 roku.
Broniś ciepło wypowiadał się ("dobra ona taka") również o swojej starszej siostrze Zofii. Jako 19-latka Zula, jak ją nazywano, wyszła za starszego o 23 lata lekarza Bronisława Marcina Kadenacego, z którym miała ósemkę dzieci. Zmarła w lutym 1935 roku, trzy miesiące przed śmiercią Józefa. W grudniu ich los podzielił Adam.
Młodszy od Zuli i Ziuka brat w młodości dobrze się uczył, choć nie ukończył wileńskiego gimnazjum. W 1899 roku był, razem z Janem, świadkiem na ślubie Józefa z jego pierwszą żoną Marią. Pracował w elektrowni, a następnie w wileńskim magistracie, gdzie od 1909 roku przez ponad dwie dekady pełnił funkcję głównego księgowego.
Mimo przejścia na emeryturę w 1932 roku pozostał aktywny zawodowo. Pełnił funkcje delegata finansowego rządu przy Zarządzie Miejskim Wilna, był wiceprezydentem tego miasta, a także prezesem lub członkiem wielu rad i komisji związanych z finansami. Dwa miesiące przed śmiercią został senatorem. Zmarł w Warszawie reprezentując Wilno podczas zebrania Państwowej Rady Kolejowej.
Jan Piłsudski czeka na rozpoczęcie sesji sejmowej, 1930 r./ Foto: Polskie Radio
Piłsudscy w Moskwie
Urzędnikiem państwowym był także Kazimierz. Najpierw szukał u boku ojca szczęścia w biznesie, by w wolnej Polsce znaleźć pracę w banku, a następnie w Najwyższej Izbie Kontroli. Należał do Polskiego Związku Szachowego, był członkiem zarządu, wiceprezesem, a od 1937 roku członkiem honorowym tego związku. W latach 30. pełnił funkcję polskiego delegata w Międzynarodowej Federacji Szachowej.
Po sowieckiej agresji we wrześniu 1939 roku został zatrzymany w Wilnie przez NKWD. Przeszedł przez moskiewskie areszty (Łubiankę i Butyrki), zmarł jako 70-latek w 1941 roku na terenie obecnego Uzbekistanu.
Wraz z Kazimierzem aresztowany został jego młodszy brat. Jan karierę polityczną rozpoczął jako poseł na sejm Litwy Środkowej (obszaru z Wilnem włączonego do Polski w 1923). Po przewrocie majowym został posłem w polskim parlamencie, był wicemarszałkiem Sejmu, a w latach 1931-32 ministrem skarbu. Przez kolejne pięć lat pełnił funkcję wiceprezesa Banku Polskiego.
W Rosji sowieckiej przetrzymywany był na Łubiance w Moskwie. Tam doczekał układu Sikorski-Majski, na mocy którego opuścił ZSRS w 1941 roku. Trafił do Wielkiej Brytanii, gdzie zmarł w 1950 roku jako ostatni z 12 dzieci Józefa i Marii Piłsudskich.
Źródło: PolskieRadio24.pl; A. Garlicki, Józef Piłsudski 1867-1935, 1988; Muzeum Józefa Piłsudskiego w Sulejówku
Tomasz Horsztyński jest redaktorem serwisu poświęconego tematyce historycznej. Z Polskim Radiem związany od 4 lat. Na portalu PolskieRadio24.pl przygotowuje materiały popularnonaukowe dotyczące przeszłości, ze szczególnym uwzględnieniem okresu Rzeczypospolitej szlacheckiej. Opracowuje i publikuje nagrania z Archiwum Polskiego Radia.